Widzisz wiadomoci wyszukane dla hasa: Świat rzeczywisty





Temat: Melissa
17 kwietnia, godzina 18:22, na pl.comp.os.advocacy pisze Jarek Hirny:

Czwartek Kwiecien 15 1999 11:50, Dawid Kuroczko napisał do All takie zdania:
 DKby nie ryzykować).  Ja rozumiem, że w środowisku DOS/Windows
 DKwirusy, makrowirusy czy wirusy pocztowe są na porządku dziennym,
 DKale to nie jest sytuacja normalna (a może to *nices pozostają
 DKw tyle? ;)).  Użytkownicy powinni wymagać od MS zabezpieczenia
 DKprogramów od takich "niespodzianek", a nawet zrezygnować
 DKz używania tych programów (pieniądze to silny argument).
Oczywiście że masz rację. Ale nie masz prawa wymagać od nich odpowiedzialności
prawnej za to co się zdarzyło, bo licencja którą zaakceptowałeś przy instalacji
zwalnia ich z tego.


Osobiście chciałbym, żeby licencje programów komputerowych
przypominały gwarancje na produkty z Świata Rzeczywistego^{TM}.
Tzn. jeśli kupuję magnetowid to producent zobowiązuje się
w przypadku wystąpienia awarii albo naprawić usterkę
albo zwrócić mi pieniądzę za ten produkt. :)

Mówiąc o argumencie pieniężnym nie miałem na myśli karania MS na
drodze sądowej, ale o nie kupowanie wadliwych programów przez
ludzi. :)

  Pozdrawiam,
      Dawid Kuroczko

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Teoria konspiracji
On 22 Jan 2004 21:38:30 GMT,


Lech Szychowski <le@pse.plwrote:
| Powiedz to wszystko 95% użytkowników sieci, którzy nie mają ochoty
| zmieniać przeglądarki, a którzy chcą, żeby strony wyświetlały się
| poprawnie.

s/poprawnie/tak, żeby u nich było widać/


... Czyli w ich mniemaniu poprawnie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z
istnienia standardów, ale to jest świat rzeczywisty, a nie idealny. :)

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Opensolaris - dedykowane narzekającym an linuksa
Konrad Kosmowski napisał(a):


| Poradzi sobie ze sprz?tem w moim laptopie (wifi, czytnik kart,
| hibernacja, grafika, d?wi?k, nagrywarka)?

| Nie wiem, u mnie sobie radzi (poza hibernacja) - dziala mi na moich
| dwoch laptopach i jeszcze poprzednim - zarowno wifi, grafika, dziwek,
| nagrywarka dvd, siec, itp.

Dużo musiałeś rzeźbić czy sprowadza się to do np. wrzucenia pliku z
firmware sieciówki do /lib/firmware?


Niestety Linuks ma tą właściwość że nie umożliwia dystrybucji
zamkniętych sterowników wraz z systemem więc nie ważne w jaki sposób
system będzie z nich korzystał wraz z systemem ich nie dostaniesz,
musisz sam lub za pośrednictwem dedykowanego oprogramowania je
oddzielnie zainstalować. Systemy w dalszym ciągu otwarte ale mniej
restrykcyjne w tym względzie takie jak Solaris czy BSD już to
umożliwiają. Jeśli do tego dodać możliwość uruchomienia praktycznie
całości wolnego oprogramowania jaka dostępna jest dla Linuksa (nie
wspominając o zfs) to w tym świetle Linuks niestety wypada gorzej.

Oczywiście zamknięte sterowniki są złem wcielonym i nie należy ich
popierać, lecz taki jest rzeczywisty świat. W tej wojnie możliwe są
wyłącznie dwa rozstrzygnięcia: albo wszyscy userzy będą bojkotować
sprzęt bez wolnych sterowników i wszyscy producenci otworzą swoje
specyfikacje i sterowniki albo wygrają systemy które tolerują
dystrybucję zamkniętych sterowników.

pozdr

Radek

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: no i stało się

Tristan Alder wrote:
A był to wtorek, 8 marca 2005 23:39, gdy Lukasz Wojtow napisał(a) coś na
pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.

| Przeciwnie, właśnie z grubsza opisałeś istotę patentów Fraunhoffera na
| MP3.

| Nie, ta metoda to jest cos odkrywczego (wierze ze nie byla wczesniej
| znana, jesli tak to jest temat na inna dyskusje). Natomiast banalne
| pomysly nie maja nic wspolnego ani z odkryciami ani z wynalazkami.

A co znaczy banalne? pasek postępu to rewolucyjny wynalazek, choć obecnie
uznawany za banalny


Co do paska postepu - to bylo juz dawno temu w telewizarach - pokazywaly
  jaka czesc pasma przeszukaly szukajac programow. Czy zwykle
przeniesienie czegos ze swiata rzeczywistego do softwaru zasluguje na
miano odrebnego wynalazku?
Zreszta jak uwazasz za pasek postepu za wynalazek wynalazek zaslugujacy
na ochrone panstwa to koncze dyskusje.
L

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: no i stało się
A był to środa, 9 marca 2005 15:54, gdy Lukasz Wojtow napisał(a) coś na
pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.


Tristan Alder wrote:
| A był to wtorek, 8 marca 2005 23:39, gdy Lukasz Wojtow napisał(a) coś na
| pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedzieć.

| | Przeciwnie, właśnie z grubsza opisałeś istotę patentów Fraunhoffera na
| | MP3.

| Nie, ta metoda to jest cos odkrywczego (wierze ze nie byla wczesniej
| znana, jesli tak to jest temat na inna dyskusje). Natomiast banalne
| pomysly nie maja nic wspolnego ani z odkryciami ani z wynalazkami.

| A co znaczy banalne? pasek postępu to rewolucyjny wynalazek, choć obecnie
| uznawany za banalny
Co do paska postepu - to bylo juz dawno temu w telewizarach - pokazywaly
  jaka czesc pasma przeszukaly szukajac programow.


Wcześniej niż w komputerach? Raczej nie.


  Czy zwykle
przeniesienie czegos ze swiata rzeczywistego do softwaru zasluguje na
miano odrebnego wynalazku?


Nie, pewnie patent powinien zostać przyznany wynalazcy paska w TV, o ile
oczywiście tam było wcześniej.


Zreszta jak uwazasz za pasek postepu za wynalazek wynalazek zaslugujacy
na ochrone panstwa to koncze dyskusje.


Dlaczego? Bo _teraz_ to dla Ciebie coś zwykłego? Tak to bywa z wynalazkami.
Dopóki nie wynaleziono koła, też nie było ono czymś zwyczajnym, a jednak
jest dość ważne i rewolucyjne, nie?

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: odświerzanie
KaNo  pisze:


| A jednak jest. Jest istniejącym kawałkiem kodu.
| Nie używasz go tak, że sprawdzasz w nim samodzielnie czy słowo istnieje,
| tylko przepuszczasz pewien tekst przez ten kod.

To wylacz komputer i pokaz mi to "narzedzie".


Zaraz, zaraz. Trochę się zmieniło od czasów, gdy komputery nie istniały.
Komputer ma to do siebie, że zawiera różne elementy które często nazywamy
używając analogii do świata rzeczywistego. W szczególności mam tutaj na
myśli oprogramowanie. Istnieją programy, które nazywamy narzędziami i nie
widzę powodu dla którego mielibyśmy je traktować inaczej niż odpowiedniki z
RL mówiąc o nich. Bo ich podstawowe cechy są podobne, a jakie ma znaczenie,
że programu nie można wziąc do ręki?

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Jak zawalic analize wymagan - follow-up.
otóż to, bardzo dobry przykład z tymi podatkami. Można w kółko powtarzać
złote myśli o podatkach, ale pokaż mi kraj na świecie gdzie zostały one
spełnione. Każdy polityk krytykujący istniejący system podatkowy
natychmiast przywołuje te zasady, ale kiedy zostanie już postawiony
przed zadaniem reformy systemu podatkowego to nagle okazuje się że
gdzieś mu przepadła książeczka z odpowiedziami a oklepane wcześniej
frazesy nie pozwalają niczego zmienić na lepsze. Bardzo łatwo wpadać w
postawę mentorską, krytykować i wskazywać drogę kiedy operuje się
teoretycznymi pojęciami na tak wysokim poziomie abstrakcji no i kiedy
nie grozi to żadnymi konsekwencjami. No i można się do woli popisywać
własną wiedzą - wiadomo, nie ogranicza jej nijak świat rzeczywisty.

Jeszcze bym jakoś mógł to zaakceptować gdyby ktoś na forum zapytał 'Czy
w analizie wymagań należy uwzględniać użytkowników systemu?' i Marek by
rzucił parę dobrych rad. Ale jeśli tak sam z siebie postanawia napisać
coś 'mądrego' i opublikować to w celu wywarcia jakiegoś wrażenia na
czytelnikach, to sorry, ale powinien tam zawrzeć konkrety a nie frazesy.
   Jest to artykuł, jak by nie patrzeć, o tematyce fachowej i taką treść
spodziewałem się w nim znaleźć. Jeśli autor jest znawcą tematu to po
treści jego publikacji powinno być to widać. W przeciwnym razie po co to
czytać a zwłaszcza po co pisać?

zdrówka,
rg

P.S. No a jednak dyskusją się pojawiła...

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Alternatywna odleglosc redakcyjna, prosba o pomoc przy algorytmie
Michał Nazarewicz stuknął:

  Na ciągu znaków zdefiniowane są następujące operacje: - usunięcie
  jednego znaku z końca ciągu, - dodanie jednego znaku na początek
  ciągu, - przeniesienie k sąsiednich znaków z dowolnego miejsca ciągu
  na jego
    koniec (gdzie k jest stałą).
  Opracować algorytm wyznaczający minimalną liczbę operacji potrzebną na
  zamianę jednego ciągu znaków w drugi.


Poza tym, że nie rozumiem, co konkretnie robią te operacje, gdyż są zbyt abstrakcyjnie i w oderwaniu od środowiska opisane, i nie sądzę by ktoś ci tutaj to zadanie rozwiązał— to zastanawia mnie jak blisko świata rzeczywistego jest ocena liczby operacji; liczba operacji chyba ściśle zależy od specyfiki maszyny (także wirtualnej), na której program będzie wykonywany.
W kierunku rozwiązywania zadania się nie odezwę. :] Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Powazne zadanie!!!
Piotr Dembiński pisze:


Marcin ‘Qrczak’ Kowalczyk <qrc@knm.org.plwrites:

| Dnia 18-12-2007, Wt o godzinie 23:25 +0100, Solaris pisze:

| Wymiękłem...
| Nie wymiękaj, to po prostu troll.

Można by podesłać wątek do prokuratury, która zajmuje się sprawą
Arnolda Buzdygana -- ostatnio zajmują się tam właśnie zdefiniowaniem
zjawiska trollingu w sieci Usenet.


a tak nawiasem, to buzdygan to nie byle jaki troll  - teraz wyszedł do
świata rzeczywistego i chce go kształtować. Zaczyna zamykać wikipedię :)))

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Powazne zadanie!!!


d'plus <usundplusu@tlen.plwrites:


[ciap]


| Można by podesłać wątek do prokuratury, która zajmuje się sprawą
| Arnolda Buzdygana -- ostatnio zajmują się tam właśnie
| zdefiniowaniem zjawiska trollingu w sieci Usenet.

a tak nawiasem, to buzdygan to nie byle jaki troll - teraz wyszedł
do świata rzeczywistego i chce go kształtować. Zaczyna zamykać
wikipedię :)))


Rzecz w tym, że Arnold Buzdygan nie jest klasycznym trollem, tylko
zwykłym pieniaczem, co udowodnił zresztą zakładając sprawę w sądzie.
Klasyczny trolling mamy w tym wątku.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Czy można nauczyć nasz komputer matmy?


| Wiedzy matematycznej sie nie przechowuje ona istnieje zawsze. To nasz
| swiat jest tak zbudowany, ze 12. Nie wiem o co Ci chodzi, ale zeby
| nauczyc czegos komputer musisz wiedziec jak to ma wygladac. Powiedz mi
| co
| z tego wynika, ze 12 oraz jak ma sie to do calej matematyki, a wtedy
| dopiero bedzie mozna rozmawiac jak nauczyc tego komputer.

Nasz swiat nie jest tak zbudowany, ze 12. Jedynie matematyka ktorej
uzywamy
opiera sie na aksjomatach wedlug ktorych tak jest. Jesli wezmiesz
chociazby
arytmetyke modulo 2, to 1+1<1.


Zgadzam się się z przedmówcą.
Matematyka jest nauką czysto abstrakcyjną i wszelkie
dowodzenie jej twierdzeń na drodze empirycznej po prostu
mija się z celem. Nie można tłumaczyć własności matematyki
na bazie własności świata rzeczywistego.
Faktem jest, że zadziwiającej przydatności tej nauki,
która jest wyłącznie tworem ludzkiej wyobraźni,
nie potrafił wytłumaczyć sam Einstein oraz wielu innych
wybitnych filozofów. Problem "matematyczności" przyrody
pozostaje nierozwiązany od wieków.

Osobiście gorąco polecam bardzo ciekawą pozycję książkową pt.
"Matematyczność przyrody", będącą zapisem sympozjum
zorganizowanym przez Ośrodek Badań Interdyscyplinarnych w maju 1989 r.
Celem owego sympozjum było znalezienie odpowiedzi na pytanie:
"Dlaczego przyroda jest matematyczna" z trzech perspektyw:
z punktu widzenia matematyki, fizyki oraz filozofii.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: czy aby zostać informatykiem należy bezwzględnie umieć programować

Użytkownik "Wiktor Zychla" <ieU@microsoft.com.no.spamnapisał w
wiadomości


| być) i skłonić do dyskusji na ten temat.
| Dzięki za opinie na w/w temat ...

informatyk to pojęcie bardzo ogólne. programowaniem zajmuje się
programista.
informatyk może być programistą, wdrożeniowcem, sprzętowcem itd.


Wręcz przeciwnie, sprawa jest prosta. Informatyka podobnie jak matematyka
jest nauką abstrakcyjną.
programowanie, wdrażanie, dłubanie w sprzęcie to nie jest robota
informatyczna.

Analityk systemowy lub projektant - to jest konkretna robota, którą można
utożsamiać z informatykami. Są to zajęcia przenoszące informatykę do świata
rzeczywistego.

Mniej konkretne zajęcia informatyka to wymyślanie nowych super algorytmów,
dowodzenie ich poprawności itp. rzeczy. To jest zajmowanie się czystą,
abstrakcyjną informatyką.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: czy aby zostać informatykiem należy bezwzględnie umieć programować


| informatyk to pojęcie bardzo ogólne. programowaniem zajmuje się
programista.
| informatyk może być programistą, wdrożeniowcem, sprzętowcem itd.

Wręcz przeciwnie, sprawa jest prosta. Informatyka podobnie jak matematyka
jest nauką abstrakcyjną.
programowanie, wdrażanie, dłubanie w sprzęcie to nie jest robota
informatyczna.


"Programowanie to nie informatyka" :)


Analityk systemowy lub projektant - to jest konkretna robota, którą można
utożsamiać z informatykami. Są to zajęcia przenoszące informatykę do
świata
rzeczywistego.


Programista to nie informatyk, a analityk systemowy to informatyk. Sorry,
ale na ktorym roku jestes ?
Pierwszy ? Moze drugi ? Nie wiem czy widziales na oczy zywego programiste,
bo z  tego co piszesz wnioskuje, ze na pewno nie widziales na oczy zywego
analityka.
Dwa kluczowe pytanie :
    1. czym sie powinien zajmowac analityk ?
    2. jak to jest w polskich realiach ?


Mniej konkretne zajęcia informatyka to wymyślanie nowych super algorytmów,
dowodzenie ich poprawności itp. rzeczy. To jest zajmowanie się czystą,
abstrakcyjną informatyką.


'Czysta', 'abstrakcyjna' 'informatyka'.. Co to ? Slownictwo jakiejs nowej
sekty ?

A.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Skad "Wprowadzenie do Algorytmow"?
On Tue, 18 Apr 2000 19:40:21 GMT, "Adam 'aimsoft' Michalski"


<aims@box43.gnet.plwrote:
A do poprzednika: pewnie dlatego tak sadzisz, ze w ksiazce
jest masa dowodow.


Po czesci -- po prostu nie lubie do prostych rzeczy zaprzegac jezyka
wysoce abstrakcyjnego operujacego wylacznie w swiecie nieskazonej
matematyki bez podania zadnej analogii do swiata rzeczywistego. Lubie
miec jakas myslowa przenosnie.

Tymczasem opowiadane algorytmy sa przeciez tak na serio mniej lub
wiecej trywialne, ale opisywane sa z taka pompa, ze nic tylko klekac i
zalowac za grzechy. Just IMHO.

milego dnia zycze
hej

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Szkodliwość Wifi


| Jesteś w wielkim błędzie. Rzeczywisty świat jest światem fizycznym
| pojmowanym wyłacznie poprzez pojęcia fizyczne.

z jakiego kosmosu ty zes sie urwal?

rzeczywisty swiat jest tym ktory mozesz dotknac i polizac, a nie tym
co mozesz obliczyc i wymodelowac.


Urwałem się ze świata rzeczywistego, w którym wielu rzeczy nie poliżesz
bo pojęcia w nim zawarte nie przystają do naszych zmysłów ani wyobrażeń.
Ten świat jest opisywalny jedynie poprzez abstrakcyjne narzędzia
matematyki, innymi nie dysponujemy. W pracy badacza jedyną bazą jaką
dysponuje jest wiedza. Nie może on wyjść poza nią bo traci oparcie w
niej. Bez wiedzy nie może np. oszacować skutków przeprowadzonych
eksperymentów. To co proponujesz w zamian czyli odejście od wiedzy i
kierowanie nie subiektywnymi odczuciami może skończyć się wyłacznie
jednym wielkim bum np. przy laboratoryjnej próbie stworzenia czarnej
dziury. To nie ja jestem niebezpieczny. Niebezpieczni są tobie podobni
awanturnicy, którzy wszystko wiedzą najlepiej podpierając się przy tym
niesprawdzonymi informacjami. Na szczęście jak do tej pory
odpowiedzialni za rozwój nauki i techniki ludzie kierują się wyłacznie
wiedzą a nim cokolwiek zrobią muszą dysponować doświadczeniem i modelem
matematycznym aby przewidzieć ewentualne skutki swoich działań. Nie
muszę dodawać, że matematyka jest ich głównym narzędziem bo bez niej nie
byliby w stanie zrobić nic.
JanuszR

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: leopard ma


** KAM_ wrote:
| teczka
| 1. ÂŤpłaska, prostokątna torba z krótkim uchwytemÂť
| 2. ÂŤokładka służąca do przechowywania dokumentów, maszynopisów itp.Âť
| 3. ÂŤzbiór dokumentów przechowywanych w takich okładkachÂť
Teczka w OSXie to właśnie 'zbiór dokumentów' przechowywanych w takich
okładkach, jako, że sam system ma aspiracje do "przenoszenia" świata
rzeczywistego w świat komputerowy.


Co nie zawsze w ogóle będzie sensownym pomysłem.


Chciałeś się przypierdolić, ale tym razem się nie udało. ;)


Raczej w PWN chyba chcieli się przypierdolić. Ja tam od zawsze mówiłem
katalog, folder też mi jakoś nie pasuje, teczka tym bardziej.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Niedrogi web hosting


| Dlatego wlasnie szukam dla siebie karty (ew. konta), na ktore bede
| przelewal pieniadze tylko do pojedynczej transakcji. Wlasnie wrocilem
| z mojego banku i Visa Classic cos takiego oferuje, gdyz nie jest to
| karta kredytowa, tylko debetowa.


Zdziwisz sie. Najwiekszym zrodlem wycieku kart jest swiat rzeczywisty
- np. kupujesz sobie ksiazke w empiku - na wydruku potwierdzajacym
platnosc jest nr karty kredytowej, do tego zapamietac 3 cyferki z odwrotu
nie stanowi wiekszego problemu.
W przypadku platnosci realizowanych w sklepach korzystajacych z bramek
platnosci (takich jak w Polsce eCard czy PolCard a za granica PayPal
czy 2checkout) gwarantuje Ci tyle, ze numer karty nie bedzie dostepny
dla sklepu ani przez chwilke a zajma sie nim ludzie, ktorzy powinni byc
do tego dobrze przygotowani.

Co do ilosci reklamacji - powinienes byc spokojny. Zapytaj Pania z okienka
ile z nich bylo uwzglednionych - zapewniam Cie, ze wiekszosc.

Pozdrawiam,
Michal Jakubowski

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Niedrogi web hosting
On Tue, 3 Jun 2003 22:01:16 +0200, "Michal Jakubowski"


<m.jakubow@neutron-it.comwrote:
| Dlatego wlasnie szukam dla siebie karty (ew. konta), na ktore bede
| przelewal pieniadze tylko do pojedynczej transakcji. Wlasnie wrocilem
| z mojego banku i Visa Classic cos takiego oferuje, gdyz nie jest to
| karta kredytowa, tylko debetowa.

Zdziwisz sie. Najwiekszym zrodlem wycieku kart jest swiat rzeczywisty
- np. kupujesz sobie ksiazke w empiku - na wydruku potwierdzajacym
platnosc jest nr karty kredytowej, do tego zapamietac 3 cyferki z odwrotu
nie stanowi wiekszego problemu.


To rzeczywiscie zdziwilem sie, ale pewnie masz racje. Nigdy nie
posiadalem karty kredytowej, takze nie mialem takiego problemu.


W przypadku platnosci realizowanych w sklepach korzystajacych z bramek
platnosci (takich jak w Polsce eCard czy PolCard a za granica PayPal
czy 2checkout) gwarantuje Ci tyle, ze numer karty nie bedzie dostepny
dla sklepu ani przez chwilke a zajma sie nim ludzie, ktorzy powinni byc
do tego dobrze przygotowani.


Czyli sugerujesz, aby uzywac tych bramek platnosci. Ale chyba strona
musi udostepniac taka usluge, bo inaczej to chyba nic z tego nie
wyjdzie? Ktore z nich sa najlepsze?


Co do ilosci reklamacji - powinienes byc spokojny. Zapytaj Pania z okienka
ile z nich bylo uwzglednionych - zapewniam Cie, ze wiekszosc.


No wlasnie. Nie zapytalem.

Pozdrawiam
FunBoy

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Outlook Express - poradnik

On Wed, 10 Dec 1997 18:07:50 +0100, Maciej Gruskos


<grusk@wizard.ae.krakow.plwrote:
Piotr Teczynski wrote:
| BTW, Adrianna ma sliczne
| te swoje kocie oczeta... ain't she? ;)
| Czy mam powtorzyc? :-)
| Jej mezowi? No nie, tego sie po tobie nie spodziewalem... :-)
| BTW, z twej odpowiedzi wnioskuje, iz jestes jakby calkiem przeciwnego
| zdania, ain't ya? ;)
Ladnie, ladnie panowie!
Szkoda w takim razie, ze pani Adrianna nie czytuje tej listy, bo pewnie
byscie mieli przechlapane :-))).


Mozesz jej to podeslac -- i tak ma sliczne, nawet jesli Pawla zaslepilo
robienie jakiegos ramkowatego manuala i juz swiata rzeczywistego nie
rozpoznaje... ;)


A moze sie myle ??


Jesli powiadasz o kobiecie, iz ma sliczne oczeta, to masz miec
przechlapane?????

//pt

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: jak to zrobić?
Ke'dem guerfel "Rafalski" <shaft@^wytnij_to^go2.plihn
news:ckeeom$lte$1@atlantis.news.tpi.pl: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.comp.www


Usador Peter 'Mikolaj' Mikolajski escribió:

| Wiesz, Maybach nie sprzedaje się dlatego, że ma świetną stronę
| zrobioną we Flashu. Naprawdę.

Znów wydaje mi się, że nie dostrzegasz przekazu.


Pewnie nie, ale wrednie odnosiłem się do tego sformułowania:

"To jest przykładowa strona we flashu, która zarabia na siebie"


A tym razem, wbrew pozorom, należysz do targetu


Nope. Lubię luksus i dobre rzeczy, ale nie lubię snobizmu. Maybach
nie jest czymś, co bym kupił, choćbym nawet był szejkiem, wujkiem
Maślaczkiem czy też księdzem Jankowskim ;o)


Reklamy tego typu ekskluzywnych produktów są kierowane w dużym
stopniu do tych, dla których owe dobra są nieosiągalne.


W TV i gazetach owszem, ale w Necie nie do końca. Pamiętaj, że na
reklamę Maybacha prędzej mam szansę trafić oglądając Playboya, CKM
czy Top Gear, ale nie grzebiąc po Necie. Przenoszenie praw reklamy
ze świata rzeczywistego w witrualny się nie musi sprawdzić.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: jak to zrobić?
Peter 'Mikolaj' Mikolajski napisał(a):


Przenoszenie praw reklamy
ze świata rzeczywistego w witrualny się nie musi sprawdzić.


Tak samo jest z typografią.
Kiedy ludzie w końcu zrozumieją, że Internet to nie TV i nie gazeta?!

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: jak to zrobić?
Usador Peter 'Mikolaj' Mikolajski escribió:


| A tym razem, wbrew pozorom, należysz do targetu

Nope. Lubię luksus i dobre rzeczy, ale nie lubię snobizmu. Maybach
nie jest czymś, co bym kupił, choćbym nawet był szejkiem, wujkiem
Maślaczkiem czy też księdzem Jankowskim ;o)


Ty nie masz kupić Maybacha, zresztą produkuje się ich ograniczoną ilość.
Masz jedynie wiedzieć, że to jest coś poza Twym zasięgiem. Reklama do Ciebie
trafiła i zadziałała. Dzięki świetnej kampanii reklamowej zwykli ludzie nie
mówią "maybach? nie znam", tylko "maybach? nie, nie kupiłbym nawet będąc
szejkiem" albo "tak, to moje marzenie". To działa na wszystkich, w tym na
tych, ktorzy te reklamy tworzą.


| Reklamy tego typu ekskluzywnych produktów są kierowane w dużym
| stopniu do tych, dla których owe dobra są nieosiągalne.

W TV i gazetach owszem, ale w Necie nie do końca.


Tak samo.


Pamiętaj, że na
reklamę Maybacha prędzej mam szansę trafić oglądając Playboya, CKM
czy Top Gear, ale nie grzebiąc po Necie.


A jednak zobaczyłeś ją w necie, ktoś Ci ją podesłał, bo uważał, że jest
warta uwagi. W taki sam sposób ja się o niej dowiedziałem.


Przenoszenie praw reklamy
ze świata rzeczywistego w witrualny się nie musi sprawdzić.


Ehh.. akurat to o czym piszę, to uniwersalnie działająca zasada - jak widać,
skuteczna.

R

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: jak to zrobic ?? - problem


| | dobry webmaster zrobilby to bez gadania ;)

| tak za frajer ?
| oczywiscie!!!
| dla sprawdzenia swoich umiejetnosci ;))
To znaczy, Ty chcesz sprawdzić moje, tak? Bo ja nie muszę sobie nic
udowadniać w tej materii
| a ja nie bede nikomu za takie rzeczy placil jesli chce wykorzystac to do
| prywatnych ,a nie komercyjnych celow!!

Nie jesteś aby zbyt arogancki? Do prywatnych (niekomercyjnych) celów
jeździsz np. taksówką. Też za nią nie będziesz płacił? Taksówkarz ma
Cię zawieźć dla sprawdzenia swoich umiejętności?
Włazisz z butami i od drzwi wołasz- dawać mi tu rozwiązanie bo w ryja!


Co ty chłopie gadasz??
Co to za śmieszne porównanie?!
Taksówka to świat rzeczywisty,a internet to świat wirtualny!!
Internet jest właśnie po to żeby był dostęp do wielu rzeczy za friko
nie mówie tu o sklepach internetowych
tylko np. wiedzy jaką można znaleźć na stonach
albo humor,wydarzenia, itd.
NAPRAWDE GŁUPIE PORÓWNANIE!!!
A Wy tym czasem znalezliscie sobie powód do dyskusji.
A CO TO ZA PALANT,KTÓRY CHCE ŻEBY MU ROZWIĄZAĆ ZA FRIKO
JAKIŚ PROBLEM.
Nie to nie.
Łaski bez!!!
Aż tak nie jest mi to potrzebne.
Chyba się nudzicie,bo macie tyle czasu na gadanie na grupach dyskusyjnych
Z WYJATKIEM PARU OSOB!!!

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: jak to zrobic ?? - problem


Leszek Gutkowski wrote:
| | dobry webmaster zrobilby to bez gadania ;)

| tak za frajer ?
| oczywiscie!!!
| dla sprawdzenia swoich umiejetnosci ;))
| To znaczy, Ty chcesz sprawdzić moje, tak? Bo ja nie muszę sobie nic
| udowadniać w tej materii
| a ja nie bede nikomu za takie rzeczy placil jesli chce wykorzystac to do
| prywatnych ,a nie komercyjnych celow!!

| Nie jesteś aby zbyt arogancki? Do prywatnych (niekomercyjnych) celów
| jeździsz np. taksówką. Też za nią nie będziesz płacił? Taksówkarz ma
| Cię zawieźć dla sprawdzenia swoich umiejętności?
| Włazisz z butami i od drzwi wołasz- dawać mi tu rozwiązanie bo w ryja!

Co ty chłopie gadasz??
Co to za śmieszne porównanie?!
Taksówka to świat rzeczywisty,a internet to świat wirtualny!!


Tak jak w świecie rzeczywistym- tu się pracuje, tu się zarabia.
Poznasz lepiej ten świat, zrozumiesz jak bardzo jest rzeczywisty.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Powieść - od ilu znaków?
POWIEŚĆ, podstawowy gatunek epicki czasów nowoż., obejmujący utwory prozą o
swobodnej i elastycznej kompozycji; najefektywniej spośród wszystkich
gatunków lit. pełni funkcję poznawczą. Koniecznym elementem struktury
powieściowej, a zarazem gł. nośnikiem treści poznawczych jest rozbudowana,
zwykle wielowątkowa fabuła, obejmująca dzieje licznych bohaterów i środowisk
społ.; świat fikcyjny, przedstawiony w powieści, przez dobór materiału i
kompozycję fabularną sugeruje określoną wizję świata rzeczywistego, zgodną z
wiedzą autora i jego światopoglądem.

Za Encyklopedią PWN.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Nocnik
"MBL"
[...]


nie zrozumieliśmy się: jeszcze pamiętam z podstawówki, że "plamka żółta,
najważniejsza część siatkówki itp." -- jednak miałem wątpliwość, czy
istnieje "badanie plamki żółtej" jako czynność diagnostyczna w szpitalu
więziennym, na takiej zasadzie, jak "badanie dna oka".


A od kiedy to świat przedstawiony/wykreowany przez autora = świat
rzeczywisty? A jeśli nie istnieje takowe badanie, to cały wiersz jest zły?


pzdr.

=m=


Pozdrawiam, Telik.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: *

Użytkownik <buddajes@autograf.pl


wyłaniają się bloki jak talia dziesiątek
w dłoni szulera  :

indukowany mgłą
                            efekt domina

z ćwierćkaruzeli
                            salut idiotom

popatrz wszystko pada na twarz

wystarczyło przekręcić  rękę  na gałce

-- autor: [buddajestok]


Świat rzeczywisty jest też wirtualny
to kwestia znana już fizykom
więc MYŚL uwolniona z jeniectwa
zadaje kłam empirii
tworząc COŚ z niczego
przy założeniu oczywiście
że MYŚL jest NICZYM
wystarczy przecież
najpierw pomyśleć
a później
MYŚL zamienić w CZYN  ;)))
|/
re:

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: lepsze jutro

"a_r" napisali wierszyk


nowa szczoteczka do zębów to niewiele
ale od czegoś trzeba zacząć
uroczystość poświęcenia
odbędzie się w łazience centralnej
o osiemnastej
stroje raczej wieczorowe
po przemówieniach
usunięcie kamienia
węgielnego


Opierasz się na zbyt wielu zbyt oczywistych odniesieniach do świata
rzeczywistego:

"od czegoś trzeba zacząć
uroczystość poświęcenia" (- poświęcenie przez prymasa - pierwsze zamoczenie
szczoty)

 "łazience centralnej" (w domu - łazienki królewskie itp)

"stroje raczej wieczorowe" (smoking - pidżama)

"kamienia
węgielnego" (kamień węgielny - kamień nazębny)

 i nawet, gdyby tekst ten potraktować jako satyryczny wizerunek narodowych
hobby, to i tak ten nadmiar przytłacza skądinąd ciekawy dowcip tlący się pod
zawałem.

Co za dużo, to nie zdrowo, patron AR K. malewicz czułby się rozczarowany.

Gruby z Kobrą

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: # piosenka o próbie rezygnacji


"Magdalena" <magdalenaelzbieta@(spamout)poczta.onet.plnapisał(a) tak:
(...)

Wieje tu nuda.


mój świat przedstawiony za bardzo widać odzwierciedla świat rzeczywisty, w
którym z konieczności się obracam.
dziękuję za odwiedziny i przepraszam za nieumyślne spowodowanie u Ciebie
znudzenia (a może i nudności - kto Cię tam wie?)

Magdalena ;-P

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: # piosenka o próbie rezygnacji

"Magdalena" <magdalenaelzbieta@(spamout)poczta.onet.plnapisał(a) tak:
(...)


mój świat przedstawiony za bardzo widać odzwierciedla świat rzeczywisty,
w
którym z konieczności się obracam.
dziękuję za odwiedziny i przepraszam za nieumyślne spowodowanie u Ciebie
znudzenia (a może i nudności - kto Cię tam wie?)

Magdalena ;-P


Dal mnie każdy utwór jest całością - nie można brać oddzielnie wersów,
słów, wybierać - to jest dobre, a to nie: wszystkie ingrediencje zostały
już zmieszane. Więc ta całość mnie rozczarowała bezbarwnym smakiem i
dziwnym kolorem, mimo, że są składniki, które powinny dodać życia, ale są
i inne psujące kompozycję.

Jerzy ;-P

(jak dobrze, że mamy nazwiska na P, nieżle to wymyśliłaś, kalamburek
graficzno-tekstowy)

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: [nowa wiadomość]


Telik wrote:
| Obiecuję skatalogować,
| zilustrować i elektronicznie opublikować.

czwartkowy wierszyk dla szarabajki

bolisz symbolem średnio
wiecznej perspektywie ulicy
wietrznej raczej prostymi
w klucz łuków celujesz

czy mogłabyś choć
raz alegorią zapłonąć
jak w krzyżowym ogniu
zapłonie kiedyś graal


[...]

Nie mogłam przejść mimo obok tej opowieści, bo ma w sobie coś 'psiego', coś,
co uczłowiecza psiarstwo, cokolwiek to znaczy;-)
Poddawanie się takiej fantazji jest przyjemne i budujące zarazem, bo
pokazuje, że świat rzeczywisty ma nierzeczywiste granice, a to pokrzepia.

KasiaKam

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: oczy szeroko zamknięte

oczy szeroko zamknięte
------------------------------

w świecie gdzie istnieją tylko myśli
nie ma rzeczy namacalnych
widzę tylko to co chcę widzieć
mogę robić co zechcę

Rembrandt Van Eyck Rubens Lorrain
potrafili przeobrazić świat rzeczywisty
w świat do życia
świat jaki nie istniał
i nigdy istnieć nie będzie
nie potrafimy oczu oderwać
tak bardzo jest życiodajny

monstrualne rzezie Breugla
przerażające piekło Boscha
nawet masakra na wyspie Chios Delacroix
są zachwycające

wielką i zbawienną rzeczą
umieć przeobrazić zbrodnię
w dekoracyjny ornament
balsam dla oczu

miasto Delfy choć nigdy nie istniało
jest stokroć bardziej realne
niż wszystkie obejrzane miasta świata
żadna brzoskwinia ani pomarańcza
nie miała tej głębi światła i koloru
co owoce spod pędzli Holendrów

wielkie dzieła sztuki to prawdziwe akumulatory
wielkie ładowarki dla milionów spragnionych słodyczy
złoty wosk chroniący od powiewu śmierci

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: oczy szeroko zamknięte


melisa wrote:
oczy szeroko zamknięte
------------------------------

w świecie gdzie istnieją tylko myśli
nie ma rzeczy namacalnych
widzę tylko to co chcę widzieć
mogę robić co zechcę

Rembrandt Van Eyck Rubens Lorrain
potrafili przeobrazić świat rzeczywisty
w świat do życia
świat jaki nie istniał
i nigdy istnieć nie będzie
nie potrafimy oczu oderwać
tak bardzo jest życiodajny

monstrualne rzezie Breugla
przerażające piekło Boscha
nawet masakra na wyspie Chios Delacroix
są zachwycające

wielką i zbawienną rzeczą
umieć przeobrazić zbrodnię
w dekoracyjny ornament
balsam dla oczu

miasto Delfy choć nigdy nie istniało
jest stokroć bardziej realne
niż wszystkie obejrzane miasta świata
żadna brzoskwinia ani pomarańcza
nie miała tej głębi światła i koloru
co owoce spod pędzli Holendrów

wielkie dzieła sztuki to prawdziwe akumulatory
wielkie ładowarki dla milionów spragnionych słodyczy
złoty wosk chroniący od powiewu śmierci


  Wielki pean na temat sztuki.Podpisuję się pod nim. Nie, żeby Ci
odebrać autorstwo.;-)
Tytuł tez wg mnie trafiony.I trochę filozofii, co też lubię.
No i nawet dla mnie czytelny, bo nie ten masyw;-).
:-) Rosa

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: oczy szeroko zamknięte
On Sat, 10 Jan 2004 23:05:41 +0100, "melisa"


<aleksandra.mair@wp.plwrote:

oczy szeroko zamknięte
------------------------------

w świecie gdzie istnieją tylko myśli
nie ma rzeczy namacalnych
widzę tylko to co chcę widzieć
mogę robić co zechcę

Rembrandt Van Eyck Rubens Lorrain
potrafili przeobrazić świat rzeczywisty
w świat do życia
świat jaki nie istniał
i nigdy istnieć nie będzie
nie potrafimy oczu oderwać
tak bardzo jest życiodajny


Meliso, przecież to jest przerażająco banalne!

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: oczy szeroko zamknięte
melisa <aleksandra.mair@wp.plnapisał(a):


oczy szeroko zamknięte
------------------------------

w świecie gdzie istnieją tylko myśli
nie ma rzeczy namacalnych
widzę tylko to co chcę widzieć
mogę robić co zechcę

Rembrandt Van Eyck Rubens Lorrain
potrafili przeobrazić świat rzeczywisty
w świat do życia
świat jaki nie istniał
i nigdy istnieć nie będzie
nie potrafimy oczu oderwać
tak bardzo jest życiodajny

monstrualne rzezie Breugla
przerażające piekło Boscha
nawet masakra na wyspie Chios Delacroix
są zachwycające

wielką i zbawienną rzeczą
umieć przeobrazić zbrodnię
w dekoracyjny ornament
balsam dla oczu

miasto Delfy choć nigdy nie istniało
jest stokroć bardziej realne
niż wszystkie obejrzane miasta świata
żadna brzoskwinia ani pomarańcza
nie miała tej głębi światła i koloru
co owoce spod pędzli Holendrów

wielkie dzieła sztuki to prawdziwe akumulatory
wielkie ładowarki dla milionów spragnionych słodyczy
złoty wosk chroniący od powiewu śmierci

--
Me(L)Isa


to się naprawdę źle czyta. nie czuję się w tym żadnego oddechu, suchy
zachwyt, zero wrażeń. pozdrawiam. f.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: # spiski i plotki 005
"R.Kaczmarek" napisał w wiadomości


PS. Mnie interesuje postać Marii, która pojawia się
i znika, balansuje pomiędzy Erlem a Mano, i nawet
kiedy wychodzi poza kadr, jest obecna choćby
poprzez drobne, kształtne literki na liście zakupów.


Masz rację. To osoba spajająca dwa światy. Chciałbym jednak, na razie (dla dobra
śledztwa :) ) milczeć w tej sprawie :).


Jest elementem niepokoju - jak najprościej zdefiniować
nurt konfesyjny w poezji?


Najprościej? To próba postawienia następującej równości: autor = podmiot
liryczny. I próba zaburzenia podziału:
                                 |
świat rzeczywisty    |   świat przedstawiony
                                 |


                                                  R


Pozdrawiam, Telik.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: a jednak...
Kasiakam:


| uwierasz mnie
| jak kamień w bucie
Nie będę wyjawiać wszystkich skojarzeń narzucających się przy kolejnych
podchodach; wspomnę o wrażeniu najpierwszym i najsilniej działającym, bo
popadło w odpowiedni czas i nastrojenie


może nie jak zawsze
ale zaskoczyłaś mnie

nie jestem pewien czy wszystko wyłapałem i zrozumiałem z tego co piszesz
ale jak zwykle piszesz pięknie :)))


oto zmaganie się z własnymi wielopostaciami, m.in. z bogiem, którego
kreuje
się przecież niepowtarzalnie.


tak sobie teraz myślę
że to może być bardziej wyraz konfrontacji
świata rzeczywistego z naszym jego wyobrażeniem
gdy stajemy w ich punktach stycznych
gdy jest nam dane przejść nadrugą stronę
lub pozostać

hmmmmyyyy.....

bardzo inspirująco piszesz

Tawez

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Odpowiedz Debiut
Nuty napisał(a) w wiadomości: ...


                        "SPADAJĄC"

Zobaczyłam na wschodzie twarz
Patrzyła na mnie krzywym okiem
Horyzont krzywo wisiał pod nosem
Ptaki pędzące pod górę
Rozmyte jak ja...

                                   Unrealy


Wiersz dość ciekawy, ukazuje pewien symboliczny bunt czy może raczej
pragnienie zmian, nieswiadoma ucieczke od rzeczywistosci poprzez
znieksztalcenie jej jakims sposobem, rozmycie moze sugerowac
brak wyzszego sensu istnienia lub wrecz odwrotnie, wyrazne zapatrzenie
w pewien cel, przeslaniajace rzeczywisty swiat. Horyzont jako symbol
jednosci dwoch swiatow znienia swe zwyczajowe polozenie co sugeruje
przenikanie tresci nieswiadomych do swiadomosci. Niebo reprezentuje
swiat ducha, ziemia zas swiat codzienności. Ptaki pedzace pod gore
obrazuja chec przezycia czegos wznioslego, Lub sa poslancami miedzy
swiatami.

Maro

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Odpowiedz Debiut

Maro <997@polbox.comnapisał(a) w wiadomości: ...


Wiersz dość ciekawy, ukazuje pewien symboliczny bunt czy może raczej
pragnienie zmian, nieswiadoma ucieczke od rzeczywistosci poprzez
znieksztalcenie jej jakims sposobem, rozmycie moze sugerowac
brak wyzszego sensu istnienia lub wrecz odwrotnie, wyrazne zapatrzenie
w pewien cel, przeslaniajace rzeczywisty swiat. Horyzont jako symbol
jednosci dwoch swiatow znienia swe zwyczajowe polozenie co sugeruje
przenikanie tresci nieswiadomych do swiadomosci. Niebo reprezentuje
swiat ducha, ziemia zas swiat codzienności. Ptaki pedzace pod gore
obrazuja chec przezycia czegos wznioslego, Lub sa poslancami miedzy
swiatami.

Maro


Dużo można wyczytać z kilku wersów, prawda? Dziękuję.
Chyba masz rację: nieświadoma ucieczka od rzeczywistości.
Może tak bardzo chcę polecieć w  "niebo", tak jak to mogą zrobić ptaki.
Są one symbolem wolności. Zazdroszczę im odwagi życia codziennego.

pozdrawiam i do zobaczenia za miesiąc.

                                 Unrealy

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Rzeka
                strumień snów
                krople nadziei
                rzeka marzeń
          pozostawiają nirvanę
     wśród nieobjętej głębi myśli
         rwą brzegi zwątpienia

            potoki napełniające
                 duszę radością
                nasączają nadzieją
                nasycają szczęściem
               pozostawiają rozlewisko
           rozlewisko pragnień

        uciszają wodospady
        grzmiące problemami
               zakuwają w lód
            rzeczywisty świat
            który spływa jak kra
        w morze szarych spraw

        rwący potok
            zmienia kształt
        jest przejrzysty
                niczym łza
             płynie dalej
            czysty i spokojny

26,07,1999

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: (Wewnętrzny) Ja
Świat rzeczywisty
Próbuje wypalić piętno
W mej świadomości
Zostało tylko ziarno spalone
Tej czystej prawdy
Pragnie jej każdy człowiek
Człowiek
Gdzieś na dnie
Gdy ziarno pęknie
Puszczając w niepamięć całą ideę
Gdzieś wewnątrz
Tak mocno
Zaboli sumienie
Ziarno nie wykiełkuje
Nie zrodzi owocu
Nie stanie się przeznaczenie
Jeśli pozostanę
Tylko milczeniem
Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: ___debiut___

Nuty napisał(a) w wiadomości: ...


                        "SPADAJĄC"

Zobaczyłam na wschodzie twarz
Patrzyła na mnie krzywym okiem
Horyzont krzywo wisiał pod nosem
Ptaki pędzące pod górę
Rozmyte jak ja...

                                   Unrealy


Wiersz dość ciekawy, ukazuje pewien symboliczny bunt czy może raczej
pragnienie zmian, nieswiadoma ucieczke od rzeczywistosci poprzez
znieksztalcenie jej jakims sposobem, rozmycie moze sugerowac
brak wyzszego sensu istnienia lub wrecz odwrotnie, wyrazne zapatrzenie
w pewien cel, przeslaniajace rzeczywisty swiat. Horyzont jako symbol
jednosci dwoch swiatow znienia swe zwyczajowe polozenie co sugeruje
przenikanie tresci nieswiadomych do swiadomosci. Niebo reprezentuje
swiat ducha, ziemia zas swiat codzienności. Ptaki pedzace pod gore
obrazuja chec przezycia czegos wznioslego.

Maro

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: CZTERYWIERSZ aMERYKA


"kjach1" <kja@wp.plwrites:
CZTERYWIERSZ aMERYKA


...o jezu.

Nie ma to jak taki szok zaraz po przebudzeniu.  Argh.  I weź tu się
człowieku ucz...


Proszę powtarzać za mną.
Najpierw oddzielamy skórę od mięśni.


Pierwsze skojarzenie: scena z ,,Wall'' Parkera: ,,And now, repeat
after me: an acre is the area of the rectangle whose width is...''


I nie częstować rodziców oczami.
Nie mówcie, że to cukierki.
Człowiek nie jest nieomylny.


A tu ,,Chrupiąca żabka'' Monty Pythona.  Tylko przeniesione na świat
rzeczywisty.  Uk.


tak nogi ręce głowy
kocie
to już niemodne


Argh.

                --japh wstrząśnięty
                       (i niech to za komentarz).

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: ogólnie i szczególnie na sylwestra


Moi  drodzy,
chciałbym  podziękować za miłe chwile jakie dzięki Wam spędziłem
tutaj ślęcząc po nocy przed monitorem w minionym roku.
W szczególności dzięki Ci Marco za Twój luz, niepoważno-poważny  dystans  do
.....wszystkiego, za głośny śmiech w "nocnym" wielkim pokoju przeganiający
ciszę i głos mojej żony  zza drzwi sypialni  - co się dzieje?


Dziękuję KaroOki.
I przeproś żonę za terroryzm senny. Oby wszystkie piękne sny w 2002 roku miała dośnione
i donoszone w świat rzeczywisty. A Ty, więcej czasu spędzaj w sypialni niż przy komputerze ;)

Pozdrawiam
marco

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Czy "obrona" ma liczbę mnogą?

Już _prozuję_:
Tleny zużywały się tak szybko, że Alex zaczął się obawiać, iż nie starczy
ich na wszystkie trwania. A czekało go przecież jeszcze pięć
dekadentyzmów!... "Na pewno zaświtam" - pocieszał się w duchu. Zza drzwa
dobiegały okrzyki skrablistów.

Ukłony;)
k.o


Wcaleś nie sprozował. Poetyzacja to nie tylko specyficzny układ tekstu, ale tez
specyficzne środki językowe, takie jak oryginalne metafory, neologizmy,
kreowanie nowych światów, świadome i celowe odstępstwa od norm gramatycznych
itp.

Tleny zużywały się tak szybko, że Alex zaczął się obawiać, iż nie starczy
ich na wszystkie trwania.


Tu już masz oderwanie od rzeczywistości, przeniesienie w świat kreowany, gdzie
nie obowiązują żadne zasady świata rzeczywistego, również językowe. Dalej Ci
już wszystko wolno, bo każdy potraktuje Twoja wypowiedź jako fikcję.
"Na pewno zaświtam" - trochę prymitywna, ale zawsze metafora.
Pozdrawiam
Grażyna

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Nasza grupa dyskusyjna do likwidacji

"Mirosław Zalewski" 20080420233102.73b11@pingwin.place.you.dont.want.to.be

: Wydaje mi się, że wpadasz tutaj w gramatyczną pułapkę rozumienia słowa
: "rozum" (czy to już pleonazm?). Kant z pewnością nie miał na myśli
: mózgu, który każdy z nas ma zamknięty w czaszce.

Ja akurat też nie. Ani wówczas, gdy pisałem wiadomy post, ani przedtem. :)
(i nie rozumiem, co ma do tego gramatyka)

: Z tego, co mi wiadomo, któryś z XX-wiecznych panów postulował przyjęcie
: logiki w poczet nauk empirycznych. Jego roszczenia nie spotkały się z
: entuzjazmem wśród środowisk akademickich i wszystko zostało po staremu.

Z tego jednak nie wynika, że różnych logik może być nieskończenie wiele. :)
(a tyle by było, gdyby nie uwiązać/dowiązać logiki do świata
rzeczywistego/zewnętrznego właśnie za pomocą doświadczeń)

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: pomysł na polonistyczną ankiet

| Na przykład jakim?
| Anka

Na przykład kiedy użyje się czasownika przypływać do brzegu a kiedy
dopływać,
albo podpływać itp. Albo kiedy powie się nad dachami, a kiedy ponad
dachami
itd. A jak ułożyć taką ankietę - nie wiem. Ułożenie dobrej ankiety
językowej
jest bardzo trudne:)))
Grażyna


Aż sama zaczęłam się zastanawiać, kiedy (językowo)przypływa się do brzegu a
kiedy dopływa :-) To mogłoby być odrobinę skomplikowane zadanie, ale też
bardzo fajne.
Ciekawe, na ile językowy obraz świata odpowiada rzeczywistemu. A może nie ma
takiego rozróżnienia, bo świat rzeczywisty istnieje w umysłach językowo
właśnie (chyba)
Anka

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: la vie nouvelle (p. grandrieux) 2003, francja
Witam!

Niezmiernie się cieszę, że znalazł się wreszcie kolejny po mnie obsesjonat
Grandrieux.
Sombre jak i La Vie Nouvelle były dla mnie przeżyciami filmowymi
porównywanymi wyłącznie z dokonaniami wspomnianego przez Ciebie Gaspara Noe.
Obaj reżyserzy znacznie się różnią w sposobie kręcenia, myślenia,
odczuwania. Obaj świat rzeczywisty redukują i dekonstruują i moje bebechy
przepięknie to odbierają, z tym światem współgrają, się go imają.

Czy wiedziałeś, że Grandrieux w przerwach pomiędzy filmami zajmuje się
instalacjami video, co jest logicznym tłumaczeniem jego warsztatowej
perfekcji w tworzeniu wizualnego terroru???

Parę miesięcy temu znalazłem wywiad-rwącą-rzekę z Grand-Grandrieux -
OKROPNIE POLECAM!!!
http://www.rouge.com.au/1/grandrieux.html

Dla Sombromaniaków:
http://www.sensesofcinema.com/contents/00/3/images.html
http://www.sensesofcinema.com/contents/00/1/sombre.html

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: odpowiedzialnosc za newsy
Witam!


Jesli taka procedura cie nie zadowala, to sam powiadamiaj administratora
servera news z ktorego zdjecie zostalo wyslane do Sieci.


Uwazam, ze jest to temat, z ktorym "cos" nalezy zrobic. Ale procedura, ktora
opisujesz za bardzo przypomina mi akcje Radia Maryja i skladanie setek
tysiecy skarg/pozwow itp. dla samej idei. Z drugiej strony - czy ktos
spedzajacy codziennie x godzin pracujac w Internecie bedzie zglaszal
adminowi o kazdej napotkanej rozneglizowanej blond?

W tej calej "aferze" niebezpieczna jest jedna rzecz, zreszta juz parokrotnie
podnoszona - ze wypowiadaja sie o niej osoby, ktore nigdy nie korzystaly z
Internetu, nie znaja jego specyfiki i nie odrozniaja swiata rzeczywistego od
swiata tworzonego przez Siec. To w linii prostej prowadzi do konsekwencji -
dzisiaj newsy a co jutro? Moze strony WWW, gdzie autor nie umiescil
ostrzezenia, a wsadzil pare rozbieranych fotek?

Pozdrawiam
Krystian Stypula

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: odpowiedzialnosc za newsy
Fri, 27 Aug 1999 09:39:07 GMT, "Krystian Stypuła" <kri@home.plnapisał(a):


W tej calej "aferze" niebezpieczna jest jedna rzecz, zreszta juz parokrotnie
podnoszona - ze wypowiadaja sie o niej osoby, ktore nigdy nie korzystaly z
Internetu, nie znaja jego specyfiki i nie odrozniaja swiata rzeczywistego od
swiata tworzonego przez Siec.


sieć nie tworzy ŻADNEGO świata, czy raczej tworzy go w takim samym stopniu jak każda inna rzecz, nie ma powodu by uznawać ją za coś odrębnego


To w linii prostej prowadzi do konsekwencji -
dzisiaj newsy a co jutro? Moze strony WWW, gdzie autor nie umiescil
ostrzezenia, a wsadzil pare rozbieranych fotek?


jesteś śmieszny, czy ty naprawdę myślisz, że na swojej stronie możesz umieścić nielegalne materiały ? przecież ona jest publicznie dostępna, nie u ciebie w domu, ale w każdej kafejce internetowej, w tv jak ktoś zechce ją pokazać itp itd

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: ASAHI i kobiety :-)

AsAhi,

Ale to w zasadzie IRL dziala tak samo...
Moze irc jest poprostu wiekszym natezeniem kontaktow, moze dochodza do
tego spotkania miedzy ludzmi z roznych miast itp...

Zauwaz, ze jak pojdziesz na jakas imprezke, czesto spodoba Ci sie
jakas panna, ktora dajmy na to przyszla sama... Mozesz sie zabujac?
Mozesz...a co o niej naparwde wiesz....

Znam niestety z wlasnych doswiadczen, facetow, ktorzy krecili naraz z
kilkoma pannami...:-(

Ryzyko jest takie samo, placz i zgrzytanie zebami tez...
Choc wiesz, mysle, ze jesli uczucie irc-owe przetrwa (mimo plotek,
ktorymi irc jest bardziej nasycony niz swiat rzeczywisty, mimo czesto
odleglosci) to jest naprawde bardzo duzo warte....

W kazdym razie kazdy z nas zdaje sobie sprawe z tego jaki jest irc,
jakie prawa dzialaja...i jesli sie angazuje to na wlasna
odpowiedzialnosc...

So, jesli nie chcesz...nie daj sie poniesc emocjom ...i nie zakochuj
sie...ale nie mow, ze kobiety z irc-a sa suxx :-)

                                        Ola

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Fwd: prawda, ze nie mozliwe?
Użytkownik TaKeDa <take@netzero.netw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:Tduw7.24786$A95.3316408@newssvr14.news.prodigy.com...

Sam nie wiem co o tym myslec ...


=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
=-=


From:    Bartosz / XskFAreKx / Skowron <skfa@hard.defiance.eu.org
To:      tkdMass <censored
Date:    Tuesday, October 02, 2001, 10:46:52 AM
Subject: [tkdMass] prawda, ze nie mozliwe?
Files:   <none
--====----====----====----====----====----====----====----====----====----
===--
Hi tkdMass!

Kiedys dawno dawno temu, na pl.irc wyczytalem (miedzy mitami) o
tym,
jak to po takeoverze siekierą w jakimś mieście światłowód
przecieli
(na tym łączu było ponoć wiele botów).

Oczywiście to opowiadanie brałem jako jedno z tych, którymi
dzieci
będę w przyszłości straszył.

A jednak! IRC przechodzi do świata rzeczywistego!
27 września roku 2001 wydarzyła się nieprawdopodobna historia.
Dzień przed tą datą poprzez internet i telefon miał rozkaz/prośbę
dania OPa pewnym świerzemu userowi. Na niezgodzenie się na to,
zostałem ostrzeżony, iż jutro w szkole "zrobi mi poligon z
mordy". (...)


Ciekawe cze ircoperatorzy boja sie chodzic po ulicach czy sie nie boja, bo
ja bym sie bal.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Gratulacje!

Dziekujemy, bylo to nadzwyczaj madre i oswiecajace.

-kasia-

On 25 Jan 1997 04:01:16 GMT, "Rzeznik" <rzez@plearn.edu.plwrote:


Gratuluje Wam osiagniecia nagrody Szczytowego Poziomu Absurdu. To
zaszczytne wyroznienie uzyskaliscie dzieki konsekwentnemu stosowaniu
hermetycznego jezyka nowomowy ircowej, a przez to skutecznemu zniechecaniu
ludzi do odwiedzania tak tej grupy, jak i miejsc IRC-owych. Jestescie wrecz
niedoscignieni w swych wzajemnych licytacjach na
lata/uprawnienia/osiagniecia i inne przymioty Internetowe. Przy nadawaniu
nagrody wzialem rowniez pod uwage stopien wyalienowania sie ze swiata
rzeczywistego, a takze odczlowieczenia przedmiotu.

Ludzie! Tchnijcie ducha w to, co robicie! Wiecej milosci blizniego. Ja nie
mam zielonego pojecia o IRC-u (w moim dorobku zapisane zostaly dotad dwie,
slownie: dwie, wizyty na IRC-u) i po przeczytaniu Waszych postingow
myslalem, ze sie porzygam. Kwarantanna potrwa jeszcze jakis czas. Obecnie
mam wizje IRC-a jako mafijnego, schizofrenicznego i totalnie zmanierowanego
tworu oplatajacego najgorsze partie mozgu.

Odkupcie swoje winy i podajcie mi jakis naprawde czysty kanal nie dla
maniakow, gdzie w spokoju jako zielony bede mogl sie pouczyc bez narazania
sie na bany czy kick-offy.

Pozdrawiam,

Rzeznik (Kapitula nagrody Szczytowego Poziomu Absurdu)


Kasia (cynka) Trapszo
r@ziplink.net | http://www.kornet.com/cynka/
"no quotes at this time, please try again later" - me

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Gratulacje!

Gratuluje Wam osiagniecia nagrody Szczytowego Poziomu Absurdu. To
zaszczytne wyroznienie uzyskaliscie dzieki konsekwentnemu stosowaniu
hermetycznego jezyka nowomowy ircowej, a przez to skutecznemu zniechecaniu
ludzi do odwiedzania tak tej grupy, jak i miejsc IRC-owych. Jestescie wrecz
niedoscignieni w swych wzajemnych licytacjach na
lata/uprawnienia/osiagniecia i inne przymioty Internetowe. Przy nadawaniu
nagrody wzialem rowniez pod uwage stopien wyalienowania sie ze swiata
rzeczywistego, a takze odczlowieczenia przedmiotu.

Ludzie! Tchnijcie ducha w to, co robicie! Wiecej milosci blizniego. Ja nie
mam zielonego pojecia o IRC-u (w moim dorobku zapisane zostaly dotad dwie,
slownie: dwie, wizyty na IRC-u) i po przeczytaniu Waszych postingow
myslalem, ze sie porzygam. Kwarantanna potrwa jeszcze jakis czas. Obecnie
mam wizje IRC-a jako mafijnego, schizofrenicznego i totalnie zmanierowanego
tworu oplatajacego najgorsze partie mozgu.

Odkupcie swoje winy i podajcie mi jakis naprawde czysty kanal nie dla
maniakow, gdzie w spokoju jako zielony bede mogl sie pouczyc bez narazania
sie na bany czy kick-offy.

Pozdrawiam,

Rzeznik (Kapitula nagrody Szczytowego Poziomu Absurdu)

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: K:line na CorD

| On 9/2/2002 12:23 PM, Milosz "PaPciO" Dabrowski wrote:
| Pewnie przyjdzie czas i na inne serwery.
| Miejmy nadzieję, że nie. Bierzmy przykład z Unii Europejskiej;-).
| Także wierzę w to, że dojdzie do porozumienia z NEO2k, gdyż
| sam korzystam z tamtej klasy C IP, bo wykupiłem sobie prywantny
| vhost na CorD.

| --

| +[ "Jest 10 typów ludzi na świecie: Ci, którzy rozumieją  ]+
| +[  system binarny i Ci, którzy go nie rozumieją."        ]+
| +[         01101011 01101100 01100101 01111000            ]+

Witaj klex nie licz na to ze z irc@ mozna sie porozumiec, kolesie sa nadeci i
uwazaja ze jak cos "daja za darmo" to nie musza sie tlumaczyc ani starac o to
zeby ludzie ich lubili, sam nie wiem to dobroczynnosc czy kara polski irc-net.
Oprogramowanie jest w powijakachm, nie da sie rejestrowac nickow a w dodatku
jak sie na kogos uwezma za namowa innych to stawiaja smieszne k-line, mam na
mysli reason, patrz uzytkownik pavvel, pavel na klasie 212.160.192.0/24.
Na mojego maila nie raczyli odpowiedziec, wiec juz sie nie wysilam. Szkoda
tylko ze nasza tepsa jest rownie gowniana co irc-net i nie da sie za szybko
zmienic klasy ip :
Pozdrawiam
Karol S.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


P.S.

Polscy ircopi tak jak polski rzad tez z niczego sie nie musza tlumaczyc :
Ludzie uzywaja irca zeby miec odskocznie od gownianego swiata rzeczywistego coz
jesli tutaj jest wlasciwie tak samo...

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Z serii Tlumaczenia translatora


Ostatnie zdanie jest najlepsze :D


Za adobe.com:

Adobe Press offers a broad selection of comprehensive titles to help you
master Adobe products. Most popular is the Classroom in a BookR series,
offering complete, self-paced lessons based on real-world projects. A great
way for the beginner to get started.
-
Cegła niewypalana Nacisk ofiarować pewien szeroki wybór od zbiorczy tytuły
wobec współpracownik ty mistrz Cegła niewypalana produkty. Najliczniejszy
ludowy jest ten Klasa w pewien Książka seria , subskrypcja akcji zgłaszać
reklamację , jaźń - przemierzony wydzierżawiający oparty u rzeczywisty -
świat projekty. PEWIEN wielki droga pod kątem ten początkujący stać się
rozpoczęty.

TY MISTRZ CEGŁA NIEWYPALANA :-)

P.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Witam wszystkich!
 Shroud of Frost smie twierdzic jakoby:

: | I nie zatrybisz, to jeden ze zboczonych dowcipów uczelnianych.
: |
:  
:  
:  Sam kiedys stworzylem na egzaminie jedno twierdzenie, a mianowicie:
:  Calka niewlasciwa to wlasciwie nie calka.
:  
czlowiek, ktory nie ma ani jednego wlosa jest lysy. czlowiek, ktory ma
tylko jeden wlos na calym ciele tez uwazany jest za lysego. jezeli cos
jes prawdziwe dla n=0 i dla n=1, to mozna udowodinc, ze jest prawdziwe
dla dowolnego n. wniosek - wszyscy jestesmy lysi.

matematycznie 'prawie wszystkie elementy' definiowane jest
jakos 'wszystkie elementy poza co najwyzej skonczona ich iloscia', czyli
prawie wszystkie samochody sa matizami, a prawie wszystko co ma
sznureczek jest herbata expresowa;P
(inna rzecz, ze jesli na loterii wygrywa 1 los na milion, to mozna
powiedziec, ze wygrywaja prawie wszystkie:)

znacie jeszcze jakies podobne przyklady przeniesiania matmy w swiat
rzeczywisty?

                     pozdr. Aye

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Witam wszystkich!


Aye wrote:
jezeli cos
jes prawdziwe dla n=0 i dla n=1, to mozna udowodinc, ze jest prawdziwe
dla dowolnego n.


Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasne.
Czyli skoro 0<10 i 1<10, to kazda liczba naturalna < 10 ???

Chyba nie uwazales na lekcjach:
Jezeli z faktu, ze cos jest prawdziwe dla i wynika, ze jest to prawdziwe
dla i+1, oraz jezeli jest prawdziwe dla pewnego j, to dopiero wtedy
mozna udowodnic, ze jest to prawdziwe dla kazdego n=j.


matematycznie 'prawie wszystkie elementy' definiowane jest
jakos 'wszystkie elementy poza co najwyzej skonczona ich iloscia',


Jakos przeoczyles, ze sformulowanie "prawie wszystkie elementy" odnosi
sie tylko do zbiorow nieskonczonych...


znacie jeszcze jakies podobne przyklady przeniesiania matmy w swiat
rzeczywisty?


Takich <ironia mode onprawdziwych <ironia mode offjak Twoje to jakos
nie udaje mi sie wymyslic...

TAX:
Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy
może zdawać, jeżeli jest pijany. Egzaminator był litościwy, więc
stwierdził, że nie ma sprawy. Na rozgrzewkę kazał studentowi narysować
sinusoidę. Student wziął kredę, podszedł do tablicy i narysował piękną
sinusoidę. Egzaminator powiedział:
- No widzi Pan, jednak Pan umie.
Na to student:
- Niech Pan poczeka, to dopiero układ współrzędnych.

Pozdrawiam wszystkich,

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Hanna Smoktunowicz na Atkinsie


"czarnyjanek" <czarnyja@poczta.onet.plwrote in message



| co oczywiscie nie zmienia tego, że masz racje

| a co do trybu ,,zycia i choroby clintona

| http://glinki.com/?l=ro5dzo

to sobie poczytaj, poza tym tez poczytaj o arteriosklerozie.


czytałem.
odpowiadając na post krysi musiałem sie odwołac do jej świata pojęć,mitów i
zabobonów.
a to ,że świat widziany oczami Krysi ,jest inny od swiata rzeczywistego, to
juz inna sprawa.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: zdolna mlodziez mamy


"Sebastian Bialy" <h@poczta.onet.plwrote in message



Albo brak wyobraźni w drugą stronę: nie zdziwiłbym się gdyby protokół
projektował jakiś elektronik ...


to musialby byc kiepski elektronik - niestety mam na codzien do
czyeninai z programistami nawet dobrymi ktorzy zupelnie nie czuja co to
znaczy sterowac obiektem realnym - swietnie implementuja rozne wyszukane
algorytmy ale zupelnie nie potrafia pomyslec o tym ze za tym jest swiat
rzeczywisty gdzie sa masy, ped i ewentualne problemy... przeciez zmiany
w sofcie tak latwo wprowadzic...

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: zdolna mlodziez mamy


PAndy wrote:
to musialby byc kiepski elektronik - niestety mam na codzien do
czyeninai z programistami nawet dobrymi ktorzy zupelnie nie czuja co to
znaczy sterowac obiektem realnym - swietnie implementuja rozne wyszukane
algorytmy ale zupelnie nie potrafia pomyslec o tym ze za tym jest swiat
rzeczywisty gdzie sa masy, ped i ewentualne problemy... przeciez zmiany
w sofcie tak latwo wprowadzic...


Przykłady wąskich specializacji można mnożyć. Specjaliści będący zarówno
dobrymi programistami jak i elektronikami sa na wagę złota i w
niewielkich ilościach. Najwidoczniej ten system nie był projektowany
przez taką osobę. Swoją drogą ciekawe kto pisał specyfikację do tego ...

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: zdolna mlodziez mamy
PAndy napisał(a):


to musialby byc kiepski elektronik - niestety mam na codzien do
czyeninai z programistami nawet dobrymi ktorzy zupelnie nie czuja co to
znaczy sterowac obiektem realnym - swietnie implementuja rozne wyszukane
algorytmy ale zupelnie nie potrafia pomyslec o tym ze za tym jest swiat
rzeczywisty gdzie sa masy, ped i ewentualne problemy... przeciez zmiany
w sofcie tak latwo wprowadzic...


Bo to się bierze z przeknania takich ludzi, że programem można wszystko :)
A tak ogólnie, to raczej nie wynik tego czy robił to programista czy
"przekaźnikowiec", tylko brak doświadczenia projektanta + (założę się)
nieznajomość przepisów w zakresie bezpieczeństwa maszyn.
A bywa ze czasem i opór zamawiającego powoduje, że robi się tak jak on
wymaga (i nbierze odpowiedzialnośc za skutki) a nie jak powinno być.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: zdolna mlodziez mamy
A. Grodecki pisze:

PAndy napisał(a):

| to musialby byc kiepski elektronik - niestety mam na codzien do
| czyeninai z programistami nawet dobrymi ktorzy zupelnie nie czuja co
| to znaczy sterowac obiektem realnym - swietnie implementuja rozne
| wyszukane algorytmy ale zupelnie nie potrafia pomyslec o tym ze za tym
| jest swiat rzeczywisty gdzie sa masy, ped i ewentualne problemy...
| przeciez zmiany w sofcie tak latwo wprowadzic...

Bo to się bierze z przeknania takich ludzi, że programem można wszystko :)
A tak ogólnie, to raczej nie wynik tego czy robił to programista czy
"przekaźnikowiec", tylko brak doświadczenia projektanta + (założę się)
nieznajomość przepisów w zakresie bezpieczeństwa maszyn.
A bywa ze czasem i opór zamawiającego powoduje, że robi się tak jak on
wymaga (i nbierze odpowiedzialnośc za skutki) a nie jak powinno być.


I tak wszystko się zwala na QA:)

Pzdr.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: moc czynna, bierna i pozorna...
moglby mi ktos wyjasnic, co tak naprawde soba reprezentuje kazda z tych
mocy? znam wzory, wiem jak sie kazda z nich liczy, ale jakie ma to
odniesienie do swiata rzeczywistego (a nie swiata wzorow)?

w szczegolnosci chcialbym wiedziec - ktora z tych mocy podawana jest na
sprzecie elektryczym? (bierna?), w oparciu o ktora moc licznik liczy zuzyta
energie?

z gory dzieki za kazde info

da Flippi

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: moc czynna, bierna i pozorna...


moglby mi ktos wyjasnic, co tak naprawde soba reprezentuje kazda z tych
mocy? znam wzory, wiem jak sie kazda z nich liczy, ale jakie ma to
odniesienie do swiata rzeczywistego (a nie swiata wzorow)?

w szczegolnosci chcialbym wiedziec - ktora z tych mocy podawana jest na
sprzecie elektryczym? (bierna?), w oparciu o ktora moc licznik liczy
zuzyta
energie?

z gory dzieki za kazde info

da Flippi


Jeśli znasz już wzory i definicje to wystarczy, że spojrzysz na tabliczki
znamionowe na dostępnych Ci urządzeniach elektrycznych powszechnego użytku:
pralce, lodówce, TV, żelazku itp. i będziesz wiedział jaka to jest moc.
Liczniki energii zainstalowane w mieszkaniu podają zużycie energii czynnej.
W zakładach przemysłowych stosuje się również pomiar energii biernej.

Grzegorz

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: promieniowanie


Tadeusz Domagalski <tade@convert.com.plwrote:
Myślę, że spadek napięcia na morzu, aby zapewnić sensowną
sprawność linii, nie miał wynosić więcej niż 1000 V.
Dzieląc tą wartość przez szerokość morza otrzymamy
średnią wartośc natężenia pola rzędu 0.01 V/m lub mniej.


I popelniamy przy okazji wielki blad.


Można więc śmiało powiedzieć, że natężenie pola
elektrycznego w wodzie morskiej byłoby pomijalne.


Blad w zalozeniu. Otoz pomimo, ze poprzednio na to zwracalem uwage,
zalozyles, ze  pole to jest jednorodne. Oczywiscie, tak nie jest. Im
blizej elektrody tym natezenie pola wieksze.


Dlatego dalej uważam, że argument ekologów o szkodliwym
działaniu pola elektrycznego jest bzdurny.


Wykapalbys sie kolo elektrod? IMHO nie.


Jeśli coś źle wyjaśniłem, to proszę o konkretne pytania.
Takie uwagi wyglądają na nieuzasadnione "czepiactwo".


Nie tyle nei wyjasniles, lecz zastosowales gole formulki bez zaprzegania
do pracy wyobrazni. Swiat rzeczywisty niezwykle trudno upraszacza sie do
modelu fizycznego. Dlatego wlasnie popelniles kilka bledow w swoich
obliczeniach.

Przypomnij sobie roznice pomiedzy elektrodami zakonczonymi kuliscie, a
ostrzem.

Pozdrawiam

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Kazdej wojnie mozna zapobiec.
Użytkownik "ALE" <art@zagiel.plnapisał:


Mnie bawi cała twoja osoba.


    Kurczę, ale się sympatycznie zrobiło, ale zrewanżuje się tym samym,
przyznaję, że kogoś takiego w RL to jeszcze nie spotkałem. Słyszałem, że
endemicznie gdzieś występujęcie, ale takie bliskie spotkania to prawdziwa
przyjemność :o)


A najbardziej świat w którym przebywa.


    Przesadzasz, świat rzeczywisty aż taki zabawny nie jest.
    Jak tam u Was pogoda, tutaj jest nareszcie wiosna :oP


Zresztą nie będę się powtarzał.


    Nnnno, coś Ty? Tu już nie będzie więcej na liście poświęconej militariom
wielorybów i badania niezależności prasy?
    [wzdech] Jaka szkoda! :o)


Wystarczy że czytam "rewelacje" które ujawniasz od początku tej
wojny.


    Miło, że doceniłeś. I jak - dobrze się w końcu czegoś dowiedzieć,
prawda?

                       pozdrawiam,
                                      REMOV

    "Ludzka rzecz błądzić,
     ale do prawdziwie plugawych spraw niezbędny jest komputer."
        ["Almanach dla Farmerów" (1978)]

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Roboty na straży polskich granic
RadoslawF <"radosla@gazeta.pl"napisał(a):


Z uwagi na warunki atmosferyczne nie działało, nie działa
i raczej nie będzie działać.


    Tym samym udowodniłeś, że nic nie będzie działało w próżni czy na
innych ciałach niebieskich, tak? O rany, a co na to rzeczywisty świat? A
może warunki tam są... gorsze niż w naszym kraju? A może napisałeś
bezsensowny slogan? ;o)

    REMOV

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Roboty na straży polskich granic
Dnia 2008-10-09 17:33, Użytkownik REMOV napisał:


| Z uwagi na warunki atmosferyczne nie działało, nie działa
| i raczej nie będzie działać.
    Tym samym udowodniłeś, że nic nie będzie działało w próżni czy na
innych ciałach niebieskich, tak? O rany, a co na to rzeczywisty świat? A
może warunki tam są... gorsze niż w naszym kraju? A może napisałeś
bezsensowny slogan? ;o)


A poza zdrowiem psychicznym reszta w porządku ?

Pozdrawiam

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Zaproszenie na pl.org.psi
Mamy przyjemność poinformować, iż
ostatecznie powstała właśnie nowa P.S.I.

Polska Społeczność Internetowa to nazwa
odziedziczona po organizacji PSI, która
przyczyniła się dawno temu do powstania
tej grupy.
Mimo jej szczytnych celów, organizacja
jako taka właściwie już nie istnieje, choć
podobno nie została oficjalnie rozwiązana.

My jako P.S.I. - nowa era nie mamy zamiaru
kontynuować dzieła protoplastów. Nie mamy
tak poważnych idei, chcemy się po prostu
dobrze bawić. I do tej zabawy zapraszamy
również Ciebie polski Internauto.

Nazwaliśmy się społecznością przez
analogię do świata rzeczywistego. Ten
kawałek serwera będzie naszym miejscem
spotkań.

Żeby dodać temu nieco tajemniczości i
specyficznego klimatu postanowiliśmy naszą
grupę umieścić w realiach pradawnej
Europy, w czasach Wikingów.
Z taką otoczką będziemy egzystować
i rozmawiać na wszelkie interesujące nas
tematy, niekoniecznie o Wikingach.

Dokładny opis dostępny na życzenie.
Prośby prosimy kierować na adres:
heimd@yoyo.pl

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Rzeczywista wirtualnosc czyli kopia
Moze istniec wirtualna rzeczywistosc, moze tez istniec "rzeczywista
wirtualnosc" czyli odwzorowanie swiata rzeczywistego w wirtualu.
Jezeli swiat rzeczywisty nasycimy dostatecznie duza iloscia kamer, mikrofonow
i wszelkiego rodzaju innych czujnikow i miernikow - to mozna stworzyc udana
lub mniej udana kopie swiata i wgrac go do wirtualnej rzeczywistosci
komputerowej dostepnej przez szybki internet.
Swiat bylby wowczas podzielony na dwa rownolegle watki: rzeczywisty i pseudo-
rzeczywisty (tzn wirtualny - ale odwzorowujacy swiat rzeczywisty).
Czlowiek idac gdziekolwiek, jadac, wedrujac po gorach, bedac gdziekolwiek -
moglby byc monitorowany przez tysiace kamer (czyli sledzony) - i w czasie
rzeczywistym trafialoby to do swiata wirtualnego dostepnego przez internet.
Z drugiej strony osoby, ktore wchodzilyby w ten wirtulany swiat bedac w domu
(okulary, specjalne ekrany) - moglyby sledzic co NAPRAWDE dzieje sie na
swiecie. Moglyby towarzyszyc "duchem" rozgrywajacym sie realnie zdarzeniom.
Ludzie przebywajacy w realu nie wiedzieliby o tym ,ze maja Aniolow Strozow.
W razie czyhajacego niebezpieczenstwa taki Aniol Stroz - obserwator moglby
uruchomic pewne dzialania w realu - zapobiegajace jakiejs katastrofie.
Korneliusz
Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: czarne dziury - vizualizacja [cross]


rs wrote:
czy zna moze ktos jakies dobre wizualizacje przypuszczalnego
zachowania sie obiektu po przekroczeniu horyzontu? jest tego troche na
youtube, ale wszystkie dosc podlej jakosci, a te lesze nie pokazuja
tego o co mi chodzi.
moge sie odwdzieczyc taka wizualizacja.
http://tinyurl.com/9y6oq


wizualizacja - rewelacja

Na zajmowanie sie hipotetycznymi cz.dz. mysle, ze szkoda czasu skoro
nasz swiat rzeczywisty jest rewelacyjny co pokazuje pieknie ta
wizualizacja.

Wiktor

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Pajak wymiekka juz w przedbiegach


Dnia 071102 *x* wrote:
| I przeciez naraz nie rodzą sie wszyscy, więc żeby było tak jak piszesz
| to każdy musiałby żyć/istnieć w świecie iluzji w którym tylko on jest
| rzeczywisty.

Bingo: odkryles straszna prawde - tak wlasnie jest.


Tylko że to odkrycie nie prowadzi do żadnych konsekwencji bo można
łatwo dojść do wniosku że w świecie iluzji najlepiej i najbardziej
sensownie jest żyć tak jakby otaczał nas świat rzeczywisty.

zdrovia

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Pajak wymiekka juz w przedbiegach
Dnia 02-11-2007 o 14:47:34 grzech <grzech_groupsbezt@o2.plnapisał(a):


Tylko że to odkrycie nie prowadzi do żadnych konsekwencji bo można
łatwo dojść do wniosku że w świecie iluzji najlepiej i najbardziej
sensownie jest żyć tak jakby otaczał nas świat rzeczywisty.


Tak jest - po to wlasnie iluzja jest tak dobra. Co do konsekwencji to  
jednak jest jedna. Nie ma sensu sie za bardzo miotac i naprezac, jak gdyby  
to byla jedna jedyna, niepowtarzalna szansa. Traktowac zycie powaznie ale  
bez zbytniej przesady. Nie przywiazywac sie zbyt mocno do swiata i nie  
traktowac zadnych zdarzen w wymiarze fatalistycznym. Nie bac sie, ze  
smierc jest koncem wszystkiego. Nie przejmowac sie religijnymi pierdolami,  
sadami ostatecznymi, ogniem piekielknym, ani ufolami.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Sai Baba i inni hinduscy "magicy"...


Paweł wrote:
Ale właśnie nie! Jan pamiętał Jezusa jako swojego Przyjaciela,
kogoś z kim spędzał wiele czasu, rozmawiał. Ale w Objawieniu
zobaczył innego Jezusa:


Wycialem fragment .
Zeby podtrzymac dyskusjie - spostrzerzenia
 Piszesz 'zobaczyl innego Jezusa' , Jan pisze ze zobaczyl "..kogoś podobnego do Syna Człowieczego,..."
Skad pewnosc ze to byl Jezus?!?!?
Z tego fragmentu wynika ze to byl ktos podobny.
I to w dodatku jakas chimera, ( vide te wszystkie epitety)


Myślę że tak - to znaczy, że istnieją zjawiska wykreowane przez
ludzki umysł, ale istnieją też przypadki gdy moce duchowe
ingerują w ten świat i nawiązują kontakt z ludźmi. Może część
przypadków tzw. UFO to są rzeczy tego typu?


Przydalby sie jeden ( slownie jeden) udokumentowany odpowiednio przyklad ingerencji
swiata duchowego w swiat rzeczywisty. ( moze byc ingerencja UFO w swiat rzeczywisty)

Muldera i Scully ogladac lubie , ale wiadomo....


| Ok. Tez zgoda.
| Swiatlo sloneczne nie pochodzi od Boga, tylko ze slonca.
Tak. Chociaż w ostatecznym rachunku od Niego pochodzi wszystko.


Nie chce mi sie spierac , ale czy zlo tez?


--
Paweł


--
uata(ek)

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Tydzień Kultury Buddyjskiej - Wrocław, 23.06-01.07


On Sat, 8 Dec 2007 09:59:35 -0800 (PST), walczys@tlen.pl wrote:
Dość poważnie się mówi, ze nie ma materii, ani energii, za to jest coś
innego z czego wypływa nasz świat rzeczywisty
włącznie z nami samymi (pole higgsa). Eksperymentalnie nie
dowiedzione, ale w trakcie. Jednak dalej nie tłumaczy to faktu
istnienia informacji i jej wpływu na to "coś". Czyli między innymi ludzkich
myśli, uczuć i całego zamieszania, które wszak materialnie ma wpływ na
wszechświat.


tak, ale pole higgsa i jego czasteczki to wszystko skala mikroskopowa,
a na razie jeszcze nikt nie wykabinowal jak przeniesc to co sie dziehe
w mikroskali na skale kosmiczna.
gdyby dowiedzione experymentalnie i zinterpretowane w taki sposob jak
wyzej to zrobiles, to co by sie dzialo w paranauce? kazdy wroz,
jasnowicz itp. nagle by sie podpisywal mianem fizyka experymentalnego.
<rs

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: DO GRUPY !!!!!!!!!!

Użytkownik Naib Horpach 2501 <h2@alpha.net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38b0d2a9.55389@news.icm.edu.pl...


Przekaz: Kwadrant Alpha-Sol-Terra:

| TW do wstrętny twór i należy go zanihilować. Narzuca ludziom tylko
| ograniczenia w myśleniu.

Mysli nic nieogranicza.
TW ogranicza w rzeczywistym swiecie.


A co to jest rzeczywisty świat:)) ??

   "Przeto najistotniejszym elementem rzadzenia jest
    metoda wybierania przywodcow."
           "Prawo i rzadzenie. Poradnik Gildii Planetarnej"


Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: DO GRUPY !!!!!!!!!!
Przekaz: Kwadrant Alpha-Sol-Terra:


| A co to jest rzeczywisty świat:)) ??


Rozejrzyj sie...oto on.

   "Dobre sprawowanie rządów nigdy nie zależało od aktów prawnych, ale od
    osobistego charakteru rządzących.Machina sprawowania władzy zawsze
    podlega woli tych, którzy nią kierują.Przeto najistotniejszym elementem
    rządzenia jest metoda wybierania przywódców.
                        "Prawo i rządzenie. Poradnik Gildii Planetarnej"

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: DO GRUPY !!!!!!!!!!
Howgh!
chyba się temat rozjechał ...
Użytkownik Naib Horpach 2501 <h2@alpha.net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:38b45206.14188@news.icm.edu.pl...

Przekaz: Kwadrant Alpha-Sol-Terra:

| | A co to jest rzeczywisty świat:)) ??

Rozejrzyj sie...oto on.

   "Dobre sprawowanie rządów nigdy nie zależało od aktów prawnych, ale od
    osobistego charakteru rządzących.Machina sprawowania władzy zawsze
    podlega woli tych, którzy nią kierują.Przeto najistotniejszym
elementem
    rządzenia jest metoda wybierania przywódców.
        "Prawo i rządzenie. Poradnik Gildii Planetarnej"


Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Sami w Kosmosie,cd.
Użytkownik MaDeR napisał:


Błędne stosowanie taktyki nie ma wiele wspólnego z jej wartością. Przez
pomyłkę, patrzcie go. :]


Problem w tym ze wystarczy RAZ sie pomylic i ... wiesz co sie stanie gdy
spotka sie dwuch "wet za wetowcow" ;)

A jesli chodzi o pomylke... to sam masz watpliwosci czy dobrze
zinterpretowales tekst ;-)
Nikt nie jest idealny.


| ze nie jest to jednak
| taktyka najlepsza z mozliwych ;-)

Nie??? Ona jest najlepsza z mozliwych. Jakaż to jest jeszcze lepsza?


Ano np. tzw. "Wspanialomyslny wet za wet" (nomen omen) albo Prostaczek
alias Pawlow (chyba lepiej brzmi). Zwyciezaja w swiecie zdominowanym
przez "wet za wet".
Ale skoro juz o tym mowimy to chyba warto zwrocic uwage na to ze swiat
rzeczywisty niedokladnie (mowiac oglednie) odpowiada warunkom w ktorych
przeprowadzano turnieje algorytmow (tu zawsze mozesz np. kogos splonkowac).
Poza tym Ciebie stac na wiecej niz wykorzystanie prostych algorytmow
postepowania, nieprawdaz? W koncu czlowiek dlatego doszedl do takiego
sukcesu ewolucyjnego bo jego mozg jest daleko bardziej elastyczny i
tworczy niz reszty zwierzakow  :-)

A.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: prosba
On Wed, 26 Sep 2007 08:34:37 +0200, grzech


<grzech_groupsbezt@o2.plwrote:
Myślę że grupa jest dobrym miejscem jeśli chcesz sie podzielić
tą przygoda z użytkownikami internetu. Plusy:
- brak moderatorów
- twój post będzie na wieczność na serwerach
- możesz odpisywać komu chcesz i czytać kogo chcesz
- możesz odpisać nawet po kilku miesiącach/latach konkretnej osobie

Minusy: jeśli nie udowodnisz że tam coś było zostanie uznane to za niebyłe.


niestety jest bardzo trudno, jesli w ogole nie mozliwe udowodnic tutaj
cokolwiek, co nie jest obiektem wylacznie internetowym, a wykracza w
swiat rzeczywisty. np. udowodnij, ze nie jestes kobieta, leperem czy
dwoma kaczorami na raz, czy cokolwiek rownie glupiego. musialbys sie
sporo nagimnastykowac, zeby przedstawic skuteczny dowod.

w tym wypadku dowodzenie czegos jest zupelnie nie na miejscu, bo
chocby sie koles napial pod samo niebo to nic nie udowodni. nawet
jakby mial tysiace fot. zawsze mozna postawic teze, ze jest to co
innego, lub podroby, lub ze nie wiemy co to jest, ale na pewno nei
UFO. a swiadkowie to zbiorowa wzajemna hipnoza czy halucynacja itp.
itd.
natomiast opisanie tutaj przebiegu pelnego wydarzenia z jak
najwiekszymi szczegulami, ma oczywiscie sens z powodow, oprocz ktore
wymieniles, czysto poznawczych i w celu wyrobieniu sobie wlasnego
pogladu.
uderzenie do jakiegos pisma (no moze z wyjatkiem nautiliusa) ma jak
najbardziej sens. "nieznany swiat" ma chyba nawet taka sekcje,
opisujace takie zdarzenia. <rs

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: - [borki] [DC] vs. [CKMK] czyli moje przemyslenia i propozycje


topek <topek$$$bezspamowy@post.plwrote:
| Nie, nie podoba mi się. Nie podoba mi sie też przechodzenie od
| pyskowania na grupie do aktów wandalizmu i przenoszenie swoich waśni do
| świata rzeczywistego.
Od takich rzeczy jest juz chyba policja.


Jest. Tylko jak sądzisz, czy jest sens tracić czas kiedy dowody rzeczowe
dawno są poza autem, bo wymienilem wydech?


Mimo tych rzeczy nie powinienes imo mantrowac w kolko tych samych tekstow,
bo to jest nudne i nie spowoduje nie lania Ci oleju do wydechu. Wrecz
przeciwnie.


Dobra, to może zrobimy Tobie tak samo i sprawdzimy reakcję? Bo coś mi
sie wydaje, że byś bardzo glośno krzyczał wówczas.


| OK - to ja może wleję Ci litr oleju dio wydechu,a potem poobserwuję jak
| sie 'uśmiechasz'. Dobrze? Kiedy możemy [przeprowadzić eksperyment?
Adam, ja o jednym ty o drugim.
Potrafisz odroznic pisanie na grupie, tzn przyczepianie sie permanentne i
czesto od czapy od tzw reala?


Potrafie. Niestety, śniezynki tego nie potrafią. Agresje z usenetu
przenoszą na świat rzeczywisty.


Z mojej strony EOT. Nie bede dalej tlumaczyl, bo ty najwyrazniej juz nie
czujesz o co mi biega. Usmiechasz sie bo jestes zyczliwy dla innych, ohne
wenn und aber...


Jakby Tobie śniezynki zapaskudziły auto, to byś sobie inaczej śpiewał.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: odebranie prawka za procenty

| czy 0,0 nie ma specjalnie wpływu na sytuację? Podobnie jest z
prowadzeniem -
| jeśli zachowuje się jak idiota i spowoduje wypadek, to naprawdę ostatnie
co
| ma znaczenie to to czy był pijany czy nie. Odnoszę wrażenie, że
niektórzy tu
| bardzo kochają mity i stereotypy...
Tia, wiekszosc przeciez po alkoholu madrzeje i staje sie ostrozniejsza
niz na trzezwo.


1. "Wiekszosc" to w tym kontekscie dosc okragle slówko bez pokrycia
2. Smiem twierdzic ze cala masa osób jadacych z imprezy na zasadzie "wypil
dwa piwa" jest wciaz niezamroczona, zas kary sie boja, wiec podczas gdy
normalnie jechaliby "normalnie", tak po pijaku jada az "za ostroznie".
3. Piles cos kiedykolwiek? Po dwóch piwach "palma ci odbijala"?
4. I tak wiem, ze sie nie zgodzisz, bo to co pokazuja od czasu do czasu w
telewizji to nie jest "po dwóch piwkach" tylko gosc zalany w trupa, co
stanowi IMHO margines jezdzacych "pod wplywem", ale za to ten margines jest
najbardziej przerazajacy i dziala na wyobraznie. A - wbrew pozorom -
wyobraznia to tylko wyobraznia, a nie swiat rzeczywisty.

saszka

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Era Rewolucje... nowe taryfy


Zalozenia..... taniosc widze.....kampania prawdopodobnie zwiazana z
Matrix.
1)Pakiety kwotowe na uslugi
2) Nazwy taryf to rozmiary ubran. od XS do XXL 25zl - 240zl
3) bezplatna taryfikacja 1/1 (5zl w tanszych taryfach )
4)Najdrozsze polaczenia 90 groszy (netto)
5) Najtansze okoolo 10 groszy era noc/weekend
6) Przechodzenie kwoty 6 miesiecy

 Przyklad taryfa XS 25zl polaczenia: 90 gr do inne sieci, 70 gr do ery
oraz
25 groszy do ery w weekendy i noc.


To marzenia czy realność?
Świat rzeczywisty czy matrixowy?

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: Komunikat KZK GOP

To On jest specjalista do spraw informacji. Mam nadzieje ze ma swoje
sposoby. Jesli nie ma - pora zmienic piaskownice.

Ma i własnie ich uzyl - na forum publicznym ogłosil z wielomiesiecznym
wyprzedzeniem planowane ograniczenia.


Oczywiscie kpisz Olo? Rozmowa jest o informacji na przystankach a nie w
internecie (ja rozumiem ze swiat rzeczywisty miesza Ci sie czasem z tym
wirtualnym ale prawdopodobnie da sie to leczyc - o ile jest wczesnie wykryte
:)


Widac wialo nuda.

I tu sie Sherlocku mylisz - w tym zawodzie rzadko kiedy wieje nudą.
Ostatnio
np. ok. godz. 14:25 na przystanku Sosnowiec Będzińska pewna pasażerka
uganiała sie za mną z banknotem 10-złotowym demonstracyjnie co rusz
rzucając
nim we mnie lub, gdy udało się podejsc blizej, wsadzając mi go do
kieszeni -
wszystko po to bym anulował wypisany dopiero co mandat :-))


Chce jeszcze opowiesci o najdzielniejszym z dzielnych, nieustraszonym i
nieprzekupnym Inspektorze.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: [pr] Nie ma już ATP


Olo Kwasniak wrote:


| No tak jakby dzisiaj wszystko jeździło super punktualnie i nie wypadało.
|
| W porównaniu z rzeczywistością WPKowską to jest prawie idealnie.

Twojego wirtualnego idealnego świata to bym nawet nie śmiał porównywać do
czegokolwiek, ale świat rzeczywisty nieco odbiega od Twoich wyobrażeń.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: [pr] Nie ma już ATP


Twojego wirtualnego idealnego świata to bym nawet nie śmiał porównywać do
czegokolwiek, ale świat rzeczywisty nieco odbiega od Twoich wyobrażeń.


Taaaak, taaak...całymi dniami siedzę zamknięty w domu i snuję wizje...
Dobra, EOT...

pdr
Olo

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: O co tutaj chodzi ?
PT Pewien Anonim zwany Basistą <Edw@onet.plpisze:


Chłopczyku jesteś adwokatem TS, że się odzywasz ?


Nie, Dziecinko ty nie moja (na szczęście), nie. Odzywam się, bo mam
ochotę.


Jeżeli masz problem to udaj się do lekarza


Lekarza widzę codziennie.


leczenie kompleksów poprzez bluzganie w internecie, jeżeli pomaga to
tylko na krótką metę.


Widzę, Dziecinko, że przerabiałeś ;-)


Co do twojego rozwoju, to od samego początku nie miałem najmniejszych
wątpliwości.


Jak to miło być człowiekiem bez wątpliwości.


Życzę powodzenia w tropieniu w internecie głupoty, paranoi, pomówień
itp.


Po co tropić, skoro sama lezie w oczy?


w końcu ryzykujesz tylko tym że wyjdziesz na durnia  i jednocześnie
odradzam praktykowania tego w rzeczywistym świecie. Bez odbioru.


A Internet to nie jest rzeczywisty świat? Chyba masz poważne problemy z
osobowością, jeśli odróżniasz różne światy na codzień[1]. Jak kogo
obrazisz w Internecie, to naprawdę nie powinieneś zdziwić się,
znajdując pozew w skrzynce pocztowej.

Jubal

[1] Jestem racjonalistą i Internet jest dla mnie tylko częścią
rzeczywistego świata, nie odrębną rzeczywistością.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: O co tutaj chodzi ?
Mirosław `Jubal' Baran napisał(a) w wiadomości:
<81drvo$3l9@ufik.idn.org.pl...


PT Pewien Anonim zwany Basistą <Edw@onet.plpisze:
| Jeżeli masz problem to udaj się do lekarza

Lekarza widzę codziennie.


I bardzo dobrze.


| w końcu ryzykujesz tylko tym że wyjdziesz na durnia  i jednocześnie
| odradzam praktykowania tego w rzeczywistym świecie. Bez odbioru.

A Internet to nie jest rzeczywisty świat? Chyba masz poważne problemy z
osobowością, jeśli odróżniasz różne światy na codzień[1].


Jeżeli nie znajdujesz różnic pomiędzy internetem, a tzw światem
rzeczywistym to wybacz ale jedyne co mogę poradzić to lepszego
specjalistę.


Jak kogoobrazisz w Internecie, to naprawdę nie powinieneś
zdziwić się,znajdując pozew w skrzynce pocztowej.


Genialny dowód na tożsamość świata rzeczywistego i internetu,
pozdrowienia dla nauczyciela logiki.
Poza tym dość dziwne jak na kogoś kto nie ma nic więcej
do powiedzenia, oprócz obrażania innych.

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: O co tutaj chodzi ?
Hej!

Basista <Edw@onet.plw artykule news:81dtfl$ddu$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl pisze...


| Jeżeli masz problem to udaj się do lekarza
| Lekarza widzę codziennie.
I bardzo dobrze.


Jakby nie widział, to znaczyłoby to, że jest wampirem... ;-P


| A Internet to nie jest rzeczywisty świat? Chyba masz poważne problemy z
| osobowością, jeśli odróżniasz różne światy na codzień[1].
Jeżeli nie znajdujesz różnic pomiędzy internetem, a tzw światem
rzeczywistym to wybacz ale jedyne co mogę poradzić to lepszego
specjalistę.


Ja się nim zajmę... ;-P
<jestem ciut lepszym specjalistą, ale w innej dziedzinie... On z kolei
jest lepszym ode mnie specjalistą w innych dziedzinach, ale ja... (...)   ;-

<zap

Przejrzyj reszt postw z wtku



Temat: czerwony kapturek Heyah i KRRT


Hmm, znajac sie troche na psychologii rozwojowej, mysle, ze dziecko w
wieku
niemowlecym raczej reklam nie oglada. Podobnie jak wiekszosci obrazow
telewizyjnych - interesuje je swiat rzeczywisty - czytaj przestrzenny.
Poza
tym brak wnioskowania symbolicznego - raczej nie bardzo.


z doświadczenia moge powiedziec, ze już roczne dziecko,
jak widzi reklamy, to lubi je oglądać.
3 latkowi nie jest łatwo wytłumaczyć, żeby zmienił program
gdy idzie blok reklamowy
(na szczęscie już z tym nie mam problemu)


Zastanawiales sie w jakim celu niemowleta wygladaja tak jak wygladaja?
Tzn.
duza w stosunku do reszty ciala glowa, takiez oczy, lagodne rysy a raczej
ich brak etc.? Wyglad niemowlecia ma za zadanie uruchomic podswiadome
uczucia opiekuncze w osobnikach doroslych. W naturze jest wiele takich
przykladow tzn. mlode maja specyficzne cechy wygladu badz wywoluja dzwieki
nie spotykane u osob doroslych.

Wlasnie dlatego sadze, ze ta reklama ma sie podobac przede wszystkim
osobom
doroslym


nie będe się spierał,
musiałbym ją jeszcze raz zobaczyć,
ale jak na teraz to moim zdaniem jednak jest zrobiona pod dzieci.

Przejrzyj reszt postw z wtku




Strona 2 z 4 • Znaleziono 282 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4